photo
blank
sandglass
© Łukasz Stawiarz
   
Monety zbierałem już jako mały berbeć. Wtedy ograniczało się to do przerzucania ich po podłodze, ale stopniowo rozwinęło w poważne zainteresowanie. Kolekcję dziecięcą zacząłem powiększać około 1996 roku na bazarze w Przysusze. Potem powoli się poszerzała, aby w 2001 roku powiększyć się o sporą ilość monet 2zł GN (obiegowe dwuzłotówki ze stopu "Złoto nordyckie"). Od tej pory jest to główna gałąź którą się zamuje. Posiadam aktualnie wszystkie monety 2zł GN wyemitowane w Polsce, niestety oprócz "Zygmunta Augusta", który jest poza moim zasięgiem finansowym. Po przeprowadzce do Krakowa w 2006 roku moja kolekcja zaczęła gwałtownie sie powiększać. Powodami była bliskość kontrahentów z Allegro, dzięki czemu mogłem osobiście odbierać monety obniżając ich koszt, obecność oddziału NBP w Krakowie oraz pracowitość na studiach :)

Dlaczego monety? Fascynuje mnie w nich ciężar mimo tak małych rozmiarów. Zwłaszcza ten, kto widział radzieckie jednorublówki, wie o co chodzi. Drugą cechą monet jest ich blask, połysk wypolerowanego metalu. Dlatego tak bardzo lubie monety 2zł GM - ich złoty połysk nie jest przesłonięty zasłoną czasu w postaci patyny. Obie te cechy łączy złoto - najcięższy metal z krórego robione są monety, a jednocześnie posiadający najpiękniejszy, złoty blask. Tylko raz miałem okazję trzymać złota monetę w rękach - było to 10$ z początku ubiegłego wieku.

Gdybym chciał wymienić wyszstkie monety jakie mam, lista musiała by zawierać ponad 2500 pozycji. Dlatego poniżej zaprezentuje kilka moich ulubionych monet, nie zawsze wartościowych, ale z każdą z nich łączy się ciekawa historia.

2 zł GN Batory

212kB © Łukasz Stawiarz Pierwsza z moich złotych dwuzłotówek i dlatego moja ulubiona, mimo że jest dopiero piątą monetą z tej serii. Kupiona na cotygodniowym targu w rodzinnej Przysusze w 1997 roku.
Monety z tej serii charakteryzują się średnicą 27mm, wagą 8,15g i wykonane są ze stopu GN - Golden Nordic (CuAl5Zn5Sn1).

2 zł GN Jeż

211kB © Łukasz Stawiarz Pierwsza moneta, jaką kupiłem za pośrednictwem allegro w marcu 2005 roku. Jednocześnie jest to najbardziej wartościowa moneta w mojej kolekcji, gdyż jest to druga z serii dwuzłotówek.
Z takiego samego stopu są obecnie wykonywane monety 10,20 i 50 eurocentów.

500 zł Jagiełło

140kB © Łukasz Stawiarz Jedna z dwóch obiegowych PRL-owskich pięćsetek, jednocześnie jedna z ostanich monet przed denominacją. Ale wyjątkowa jest dlatego, że była największym nominałem jaki miałem w dzecińswtie. Poza tym jest na niej Władysław Jagiełło - zwycięzca spod Grunwaldu, jeden z największych władców Polski. Niestety status ulubionej monety, jaką miała w dzieciństwie, bardzo odbił się na jej stanie - często nosiłem ją w kieszeni jako szczęśliwy talizman.
Moneta jest jedną z wielu z serii miedzoniklowych monet obiegowych o średnicy 29,5mm i wadze 10,8g.

20 kopiejek

131kB © Łukasz Stawiarz 20 kopiejek wydane z okazji "50 lat wielkiej rewolucji" (jako seria kilku różnych monet). Na rewersie znajduje się krążownik Aurora, którego wystrzał rozpoczął rewolucję październikową. Model tego okrętu miałem w dzieciństwie i spędziłem z nim wiele godzin prowadząc manewry na dywanie. Trafila do mnie przypadkowo - znalazłem ją w pudełku z wieloma różnymi (nieciekawymi) monetami w sklepie na warszawskiej starówce w sierpniu 1997.
Moneta wykonana jest prawdopodobnie z mosiądzu (nie posiadam wiarygodnych danych, ale przemawia za tym lekko zielonkawa barwa, spotykana na 10-50 kopiejkowych monetach z lat 1961-90), ma średnice 22mm i waży ledwie 1,7g.

10 kopiejek

149kB © Łukasz Stawiarz To jest najstarsza moneta jaką mam aktualnie. Nie pamiętam skąd ją mam.
Pewne jest to że ma 17,5mm i wazy jeszcze mniej niż poprzednia - 0,82g.
Mniej pewnie jest to, że jest srebrna.

20 fillerów

170kB © Łukasz Stawiarz Jedna z ciekawszych, które zobyłem niedawno (grudzień 2007), dzięki pracowitości na studiach :) Leżała podobno na strychu jednej z plebanii na podkarpaciu i w ramach projektu z baz danych trafiła do mnie. Jest to węgierskie 20 fillerów z 1908 roku, kiedy to jeszcze Węgry były częścią cesarstwa Austro-węgierskiego.

5 rubli

212kB © Łukasz Stawiarz Tutaj mamy silne nawiązanie do wstępu - nie ma w mojej kolekcji lepszego przykładu radzieckiej, wielkiej, ciężkiej monety rublowej. Miedzioniklowy krążek o średnicy 35,5mm i wadze 19,8g - coś wspaniałego :)

Festiwal nauki

110kB © Łukasz Stawiarz Jak widać, w swojej kolekcji mam nie tylko konwencjonalne monety. Metalowy krążek nie musi mieć godła państwowego, żeby być ciekawym. Wystarczy, że niesie ze sobą coś więcej, niż parę gram miedzi czy nilku. Powyższy medal pamiątkowy wybiłem sam na Festiwalu Nauki 2007 na krakowskim rynku.

Kraków

194kB © Łukasz Stawiarz Kolejny przykład ciekawego medalu - kupiony w 1998 roku podczas wycieczki do Krakowa, wraz z drugim, wybitym przy mnie w aluminium. Kto by się wtedy spodziewał, że 8 lat później wróce do Krakowa jako student i pare miesięcy później mieszkaniec.